Scrapery, automatyzacje, mikroaplikacje

Automatyzuję to, co Twoja firma robi ręcznie.

Pobieram dane, których cudzy system nie oddaje. Zamieniam powtarzalne czynności w procesy, które wykonują się same, o ustalonej godzinie. Robota, która wracała co tydzień, przestaje być czyjąś robotą.

Co robię

Trzy rzeczy, które zdejmuję z firmy

Scrapery i monitoring danych

Dane siedzą w cudzym systemie, a ten system ich nie oddaje. Scrapuję opinie, zarówno oceny, jak i ich pełną treść, a także ceny, dostępność i statusy. Pobranie o ustalonej godzinie, alert wtedy, gdy coś odstaje od normy.

Pobrane dane lądują tam, gdzie ich szukasz: w arkuszu, w bazie albo w raporcie na maila. Historia zostaje, więc widać nie tylko stan na dziś, ale też to, co zmieniło się przez ostatni kwartał.

Jeśli strona się przebuduje, poprawiam scraper, a nie Ty. To normalna część utrzymania, nie awaria.

Automatyzacje procesów

Zdjęcie paragonu albo faktura w mailu zamienia się w gotowy wiersz w arkuszu. Komunikat głosowy zapisuje wydatek do planera. Arkusz sprawdza się co tydzień sam i przysyła podsumowanie. Workflow, który działa bez Ciebie.

Wyzwalacz Pobranie Walidacja Zapis Alert

Mikroaplikacje

Jeden ekran, który rozwiązuje jeden problem. Nie system ERP. Wielojęzyczny przewodnik w subskrypcji, podgląd floty na mapie, panel, który zespół otwiera rano i zamyka sprawę.

Działa w przeglądarce, bez instalacji i bez szkolenia. Link można wysłać klientowi albo kierowcy, a dostęp odbiera się równie prosto, jak się go nadaje.

Zaczynamy od jednego ekranu, a nie od listy modułów. Kolejne dokładam wtedy, gdy pierwszy już się przyjął i wiadomo, czego naprawdę brakuje.

Jak to działa

Jedna automatyzacja, krok po kroku

  1. Krok 01

    Wrzucasz to, co masz

    Zdjęcie paragonu z telefonu, faktura w mailu, plik na dysku, wiadomość głosowa. Bez logowania do kolejnego systemu i bez uczenia się nowego interfejsu.

  2. Krok 02

    Workflow czyta i sprawdza

    OCR wyciąga kwoty, daty i numery. Model językowy porządkuje pozycje i oznacza te, których nie jest pewien. Reguły odrzucają duplikaty.

  3. Krok 03

    Dane lądują tam, gdzie ich szukasz

    Gotowy wiersz w arkuszu albo w bazie, z kwotą, datą i kategorią. Nikt niczego nie przepisuje ręcznie.

  4. Krok 04

    System melduje się sam

    Podsumowanie na koniec dnia i alert, gdy coś nie przeszło walidacji. Nie musisz sprawdzać, czy zadziałało.

Log wykonania 21:04

Od wrzucenia pliku do wiersza w arkuszu, bez udziału człowieka.

Twój proces wygląda inaczej? Opisz go jednym zdaniem, a powiem, czy da się to zautomatyzować.

Wyślij zapytanie

Co zbudowałem

Sześć wdrożeń, które chodzą codziennie

Bez nazw klientów i bez nazw platform, bo to nie są moje dane. Jeśli któreś brzmi jak Twój problem, opowiem szczegóły na rozmowie.

01

Monitoring opinii

Codzienne scrapowanie recenzji dla firm turystycznych, zarówno ocen liczbowych, jak i pełnej treści komentarzy. Przyrost trafia do arkusza, alert leci przy ocenie poniżej progu. Reakcja na złą opinię skróciła się z kilku dni do kilku godzin.

próg 4,0

3 spadki poniżej progu, każdy z alertem tego samego ranka

02

Wielojęzyczne przewodniki w subskrypcji

Platforma SaaS z treścią przewodników, z której turyści korzystają na miejscu, w swoim języku. Tłumaczenia idą pipeline'em, nie ręcznie, więc nowy język to godziny zamiast tygodni.

Treść siedzi w jednym miejscu i wersjonuje się sama, więc poprawka w opisie rozchodzi się na wszystkie języki bez przepisywania. Dostęp idzie subskrypcją, a nie plikiem do pobrania, dzięki czemu wiadomo, co jest aktualnie czytane i którą wersję widział klient.

03

OCR paragonów i faktur

Dokument wpada zdjęciem albo mailem, wraca gotowym wierszem w arkuszu, z kwotą, datą i kategorią. Pozycje niepewne są oznaczone, więc sprawdzasz trzy, a nie trzydzieści.

Działa na zdjęciu z telefonu, na skanie i na pliku PDF, także wtedy, gdy paragon jest pognieciony albo faktura ma układ, którego wcześniej nie było. Nowy format dostawcy nie wymaga przebudowy, tylko jednego przejścia na próbce dokumentów.

04

Planer wydatków sterowany głosem

Zbudowałem go dla siebie i używam codziennie. Nagrywasz wiadomość głosową w komunikatorze, wydatek ląduje w planerze finansowym z kwotą i kategorią. Bez otwierania aplikacji i bez przepisywania wieczorem.

Ten sam mechanizm obsłuży dowolny wpis, nie tylko wydatek. Notatka ze spotkania, zgłoszenie serwisowe albo odczyt licznika trafiają tam, gdzie mają trafić, a osoba w terenie nie loguje się do niczego i nie uczy się nowej aplikacji.

05

Automatyczne audyty arkuszy

Arkusz sprawdza się sam według ustalonych reguł, a model językowy pisze podsumowanie tego, co się zmieniło i co wygląda podejrzanie. Dostajesz raport, nie surowe dane.

Reguły ustalamy raz, na Twoim arkuszu i Twoich przypadkach brzegowych: puste pola, zdublowane wiersze, kwoty odstające od reszty, daty z przyszłości. Potem chodzi to co tydzień samo i odzywa się tylko wtedy, gdy jest o czym mówić.

06

Analiza opłacalności floty

Ponad 58 000 przeanalizowanych przewozów i decyzja per trasa, własna flota albo podwykonawca, oparta na liczbach zamiast na przeczuciu.

Własna flota Podwykonawca A Podwykonawca B Podwykonawca C

58 000 przeanalizowanych przewozów. Krótszy słupek to niższy koszt na trasę, proporcje poglądowe.

Któreś z tych wdrożeń brzmi jak Twój problem? Napisz, sprawdzę czy da się przenieść.

Wyślij zapytanie

Dla kogo

Komu to się zwraca

Proces jest ten sam niezależnie od branży. Zmienia się tylko to, ile muszę dopytać na starcie. W turystyce i transporcie nie muszę pytać prawie o nic.

Małe i średnie firmy

Wiesz, że coś u Ciebie dzieje się ręcznie, i wiesz mniej więcej, ile to kosztuje. Nie musisz wiedzieć, jak to się nazywa technicznie. Opisz czynność zwykłym zdaniem, resztę nazwę ja.

Nie ma znaczenia, czy prowadzisz biuro rachunkowe, warsztat, hurtownię czy gabinet. Faktury, zamówienia, arkusze i skrzynka mailowa wyglądają wszędzie podobnie, a to właśnie na nich siedzi większość powtarzalnej roboty.

Klienci spoza Polski

Pracuję i piszę dokumentację po angielsku, więc nie zostajesz z opisem, którego nikt u Ciebie nie przeczyta. Rozliczenie i umowa w euro bez problemu.

Cała współpraca idzie zdalnie i w większości pisemnie, więc strefa czasowa nie jest przeszkodą. Rozmowę umawiamy wtedy, gdy naprawdę jest potrzebna, a nie co tydzień z przyzwyczajenia.

Agencje Biorę podwykonawstwo, jeśli macie sprzedany projekt i brakuje rąk.

Jak pracuję

Pięć kroków, zawsze w tej kolejności

  1. 01

    Rozmowa o procesie

    Opowiadasz mi, kto co robi i o której. Bez przygotowania i bez dokumentów. Zwykle wystarcza pół godziny.

    Dostajesz notatka: co się dzieje dziś, krok po kroku

  2. 02

    Wycena z terminem

    Dostajesz zakres, cenę i datę, zanim cokolwiek powstanie. Jeśli się nie dogadamy, kończymy w tym miejscu i nic nie płacisz.

    Dostajesz zakres, cena i data, na piśmie

  3. 03

    Wdrożenie

    Buduję i uruchamiam na Twoich danych. Widzisz działający system, nie prezentację.

    Dostajesz działający system na Twoich danych

  4. 04

    Dokumentacja

    Dostajesz opis tego, jak to działa i co zrobić, gdy przestanie. Napisany tak, żeby zrozumiał go ktoś, kto nie programuje.

    Dostajesz dokumentacja: co gdzie działa, co przy awarii

  5. 05

    Utrzymanie, opcjonalne

    Jeśli chcesz, pilnuję tego dalej i reaguję, gdy coś padnie. Jeśli nie chcesz, wszystko działa bez mojego udziału.

    Dostajesz monitoring i naprawa, opcjonalnie

Wycena i termin przed startem, bez zobowiązania. Jeśli się nie dogadamy, nic nie płacisz.

Wyślij zapytanie
Tomasz, autor gremix.app, zdjęcie portretowe

DOSTĘPNY

O mnie

Zacząłem od firmy, w której pracuję

Nazywam się Tomasz i od 2018 roku pracuję w firmie transportowo-turystycznej w Krakowie. Mamy ponad 40 samochodów i około 70 kierowców. Pierwsze automatyzacje zbudowałem dlatego, że codziennie uderzałem w te same ściany: recenzje, których nikt nie nadążał czytać, trasy wyceniane na oko i telefony do biura z jednym pytaniem, gdzie jest kierowca.

Jak sprawić, żeby turysta, który przyleciał z drugiego końca świata, zobaczył w Małopolsce coś więcej niż jedno miejsce z listy. Odpowiedzią okazały się elektroniczne przewodniki, w jego własnym języku, na telefonie, który i tak trzyma w ręku. Zamiast ulotki, której nikt nie czyta, dostaje treść prowadzącą go dalej. A firma dostaje powód, dla którego ten sam klient wraca na drugą wycieczkę.

Wszystko, co sprzedaję, działa najpierw u mnie na produkcji. Dlatego nie musisz mi tłumaczyć, jak wygląda dzień w firmie, w której coś psuje się o 6 rano, i dlaczego rozwiązanie musi działać bez opieki.

Czym to buduję

  • Python
  • Playwright
  • GitHub Actions
  • n8n
  • Supabase
  • PostgreSQL
  • React
  • Next.js
  • Claude API
  • OpenAI API

Dobieram narzędzie do procesu, nie odwrotnie. Jeśli sprawę załatwia arkusz i jeden webhook, tak to zbuduję.

Czego się spodziewać

Odpowiedź na zapytanie
Osobiście, w ciągu doby. Zwykle tego samego dnia.
Pierwsza rozmowa
Pół godziny, bez przygotowania i bez zobowiązania.
Wycena
Zakres, cena i data przed startem. Jeśli się nie dogadamy, nic nie płacisz.

Kontakt

Napisz, co się u Ciebie powtarza

Wystarczy jedno zdanie o tym, co się powtarza. Odpowiadam, czy da się to zautomatyzować i ile to zajmie, albo mówię wprost, że się nie opłaca.

Ten formularz jest zbudowany dokładnie tą metodą, którą sprzedaję. Zapytanie trafia do workflow, który odpowiada automatycznie w minutę.

Wolisz od razu porozmawiać

Nie zapisuję Cię na newsletter i nie przekazuję adresu dalej.